Droga Stalina do władzy
W roku 1924 zmarł Włodzimierz Lenin, właściwy twórca potęgi partii bolszewickiej. To on nadał tor rewolucji, to on w ogóle ją zainicjował. Był największym teoretykiem i praktykiem raczkującego wówczas w Rosji radzieckiej komunizmu. Człowiek z gruntu przeciwny nacjonalizmowi, dążący do wzrostu poziomu kultury i ogółem: cywilizacji w Rosji, do zrównania jej z Europą zachodnia. Po jego śmierci w partii bolszewickiej rozpoczęła się bardzo zażarta walka o władzę. Największe szanse mieli: Mikołaj Bucharin, Lew trocki i Józef Stalin. O ile w roku 1924 nie było jeszcze wiadomo, kto zwycięży (jedynie pewne fakty kazały stawiać na Trockiego), to historia pokazała, że absolutne zwycięstwo odniósł Józef Stalin, swoich największych oponentów do władzy eliminując najpierw politycznie, a potem fizycznie. Stalin, oczywiście, nie miał od pierwszej chwili władzy totalnej. Swoją pozycję dyktatora musiał przez długie lata budować, co szło mu zresztą świetnie - wiedział jak uzależniać od siebie ludzi, wiedział kogo usunąć, a kogo na jaki urząd powołać. Ten niewątpliwy swoisty geniusz sprawił, że Józef Stalin w latach trzydziestych ubiegłego wieku stał się prawdziwym jedynowładcą Rosji radzieckiej.